02.09.2019

97,60


Mój przepis na dobry początek dnia:
- pomidory z ogródka
- wódka ze sklepu
- lód z lodówki

Do tego ktoś kogo kocham i do kogo moje myśli lgną jak lignina do rany.

ps. Pięknie dzisiaj Piotr Sałajczyk gra w dwójce












5 komentarzy:

  1. Znaczy oczyszczania i diety zakończone :) to taki koktajl dzień po, selera naciowego jeszcze kawałek z ogródka włóż.
    A lignina to niefajna była, Zenzo... Mam z nią niemiłe wspomnienia.
    Niemniej w ogródku pomidorów faktycznie dużo teraz. Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż chciałoby się być w tym Twoim Mordowarskim Lesie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. P.S. Coś poknociłam z logowaniem :) To ja, Marta z Grubego Zeszytu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałam Twój przepis na początek dnia w pokoju kolegom i koleżankom, gdyby nie specyfika pracy naśladowców byłoby kilku hihiiihii
    Pomidory- poezja!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za komentarze. Każdy z nich jest dla mnie radością.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Archiwum

Obserwatorium